Waga: 76,1 kg Tłuszcz: 17,1% Masa mięśniowa: 78,9%

Powyżej wskaźniki mojego ciała. Doskonale obrazują zeżarte stresy, które trapiły mnie przez kilka ostatnich lat. Zdaje się, że opanowałem wieczorne podjadanie, co nie jest łatwe, gdy kończę pracę po 19 i jestem głodny. Spore problemy, które miałem z kolanami, wydaje się, że powoli ustępują, dziennie mogę już zrobić więcej niż 9 tys. kroków, a nawet czmychnąć przed nadjeżdżającym autem. Marzę, aby w przyszłym roku wsiąść na rower więcej niż raz.